Jak się dogadać? - Małgorzata Dąbrowska Trener Coach Doradca
FreshMail.pl
+48 504 192 036

Jak się dogadać?

 

Odzywaj się tylko wtedy, gdy wiesz o co chodzi.

Jak to jest, że czasem tak trudno się dogadać?

Tak naprawdę gdybyśmy mogli się dogadać, zrozumieć, każdy z nas byłby pewnie szczęśliwszy.

Dlaczego się tak dzieje, że mówimy, ale się nie rozumiemy?

Wypowiadamy słowa, ale zupełnie inną reakcję mają te słowa u naszego rozmówcy niż nam się wydawało, że powinny mieć?
Pierwszy błąd, który tak bardzo często pojawia się w naszej komunikacji to przede wszystkim to że zamiast mówić o faktach, to my oceniamy, kwestionujemy, rozkazujemy, moralizujemy, pouczamy, doradzamy.
Niestety też rozpraszamy rozmowę, zaprzeczamy temu co nasz rozmówca mówi, osądzamy, często obwiniamy, nie wierzymy, kwestionujemy.

Co zrobić żeby taka sytuacja nie miała miejsca?

Przede wszystkim nauczyć się najważniejszego schematu skutecznej komunikacji. Dla mnie, kiedy wreszcie usłyszałam i dowiedziałam się jak mówić skutecznie, było to efekt wow.
Podam Ci wzór: Fakty – Uczucia – Oczekiwania –Konsekwencje.
Pierwsza i najważniejsza rzecz to mów o faktach.
Dwa: mów o swoich uczuciach, z nimi nikt nie będzie mógł dyskutować.
Trzecie powiedz jakie masz oczekiwania, na czym ci zależy, co jest dla Ciebie ważne.
I wreszcie jeżeli samo wskazanie oczekiwań nie wystarczy, trzeba jeszcze powiedzieć o konsekwencjach.
Ale, uwaga! Wszyscy wiemy, że jeżeli konsekwencje nie zostaną wykonane, to drugi raz, nasz rozmówca już w to
nie uwierzy i co za tym idzie, nie zmieni swojego postępowania.
Reasumując – dobrą radą dla wszystkich: dla rodziców, dla małżonków, dla menagerów, dla każdego człowieka, który współpracuje z drugą osobą – jest zrozumieć schemat: fakty, uczucia, oczekiwania, i jak trzeba to konsekwencje.
Coś dla przykładu. Wchodzę do domu, widzę rozrzucone buty moich dzieci i mówię – Znowu te rozrzucone buty, nawet nie mogę wejść spokojnie do domu. Nigdy nie potraficie położyć butów tam, gdzie należy. Tak! Oceniłam, pozłościłam się, wywołałam złe emocje.
Albo wchodzę do domu , i…
– Dzieci! Buty! (fakty) Bardzo się źle czuje, kiedy nie mogę wejść do domu, kiedy Wasze buty są tak porozrzucane,
że nie wiem gdzie mam postawić swoją nogę i swoje buty. Bardzo Was proszę pilnujcie tego (oczekiwania).
W przeciwnym przypadku długo będziecie musieli szukać swoich butów (konsekwencje).
To są drobne rzeczy, o których które możemy mówić z humorem, ale gdy wchodzą w grę większe emocje…
Obyście zawsze mogli mówić z cierpliwością i według zasady: fakty, uczucia, oczekiwania, konsekwencje.
Powodzenia w komunikacji. Wszystkiego dobrego.

I niech Moc będzie z Tobą!

Zostaw komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Facebook

Zapisz się na newsletter i pobierz 7 sprawdzanych tajemnic życia pełnego szczęścia i sukcesów!

Bądż spokojna Twój adres jest bezpieczny!

FreshMail.pl
 

Zapisz się na newsletter i po pierwsze zdobądź etapy kryzysu!

Bądż spokojna Twój adres jest bezpieczny!

FreshMail.pl